niedziela, 25 września 2016

Od Rose do Filipa

Mieliśmy już wsiadać, kiedy nagle podeszła do nas Alice. Wepchnęła się pomiędzy mnie, a Filipa.
- Cześć. -powiedziała przytulając się do chłopaka.
Stałam jak wryta i patrzałam na nich. W tedy podjechał następny wolny wagon, dziewczyna złapała Filipa za rękę i pociągnęła za sobą. Oboje usiedli na fotelach. Usiadłam na przeciwko nich. Alice zaczęła opowiadać, że zerwała z Adrienem. Udawałam, że nie bardzo się tym przejęłam, wciąż wpatrywałam się podłogę wagonu. Po chwili kazali nam zapiąć pasy, przyszedł jakiś mężczyzna i sprawdził czy wszystko w porządku. [...] Ruszyliśmy. Jechaliśmy bardzo szybko, dziewczyny piszczały, chłopacy krzyczeli, a ja byłam tak przegnębiona, że zapomniałam o wszystkim, rzucało mną, włosy zakrywały mi co chwilę twarz. Kiedy znów przyspieszyliśmy, Alice krzyknęła głośnoni przytuliła sięndo Filipa, chłopak też ją objął. Do oczu napłynęły mi łzy, po chwili jedna za drugą zaczęły spływać mi po policzkach. W końcu po jakimś czasie wysiedliśmy.

Fillip?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz