- Jak widać. -powiedziałam i patrzałam na nich.
Byłam zła, ale starałam się tego tak nie okazywać przy Filipie. Ale kiedy zobaczyłam jak się całują, ogarnął mnie spokój. Alice pogodziła się z Adrienem, już nie będzie flirtować z Filipem, odetchnęłam z ulgą. Po chwili przeniosłam wzrok na Filipa.
- Pokaż. -złapałam delikatnie jego dłoń i odsunęłam od nosa, po czym nacisnęłam lekko, sprawdzić czy nie jest złamany, nie był- W porządku, zarz powinno przestać krwawić. -uśmiechnęłam się do niego.
- Świetnie. -stwierdził chłopak i znów na mnie spojrzał.
***
Od tamtej sytuacji Alice chodziła cały czas przy swoim chłopaku, nawet na nas nie spojrzała. Ale nie martwiłam się tym jak kiedyś, teraz był ze mną Filip. Byliśmy właśnie na punkcie widokowym.
Filip?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz