niedziela, 25 września 2016

Od Rose do Filipa

- Było mi smutno, ale to Alice jest tu winna. -złapałam go za rękę.
Filip pokręcił głową. Patrzał na nasze ręce w milczeniu. W końcu drugą ręką złapałam go za koszulkę, przyciągnęłam do siebie i pocałowałam. Chłopak odwzajemnił gest. Położyłam się na łóżko nie przestając go całować.

Filip? ;3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz